środa, 31 stycznia 2007

nuEvo MaDrid

oto zdjatka z wczorajszej wyprawy po nowych dzielnicach miasta, ale jak widac nic zachwycajacego (pod tym wzgledem nic na razie nie przebije Barcelony). a z dzisiejszych rewelacji to podpisalem umowe o nowe mieszkanie i jest BOMBA!

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Ten kolorowy budynek z numerkami jest ładny. :)

ps; a dla dopełnienia tematu mieszkanka nie wstydzcie sie zamiescic jego zdjecia :)

Wielkie Pozdro dla Basiumsrama i Tomasza!

(oby tylko nikt nie zglosił niestosownego słownictwa...)
Trzymajcie sie moje Duszki.

Anonimowy pisze...

hej tu iza i marta z TOKIO!!!
konicziula!
Miato jest gigantyczne i mysle ze jesli chcecie sie zmierzyc z giantem to powinniscie sfotografowac cale Tokio. My tuta zachowujemy sie jak Japonczycy w Europie. Wszyscy z aparatami w rekach, ismiechem na twarzy i fografujemy nawet najzwyklejsz napisy japonskie. Mam nadzieje za uda nam sie to z czasem wyleczyc. Jemy oczywiscie paleczkami i bardzo sobie dobrze radzimy ;) Iza tylko strzeze sie smaku warzywa ktore smakuje jak ryba (to jest gorsze niz przekladnia), ale poza ty wszystko jest smaczne. Troche tu zółto..ale nie bede pisala wiecej na ten temat bo ktos jeszcze zglosi niewlasciwe tresci... Pozdrawiamy całą trojke bardzo mocno i bedziemy w kontancie. a Wy tez nie ociagajcie sie bo "uevo madrid"jest conajmniej sprzed miesiaca...

Sciskamy i do nastepnego napisania :)

LELE pisze...

dzieki wielkie i czekam na adres waszego bloga ze zdjeciami